Jesteś tutaj: Aktorzy
| Edyta Herbuś - O sobie |
Hej, to ja Edyta. Opowiem wam o sobie, udowadniając, że marzenia się spełniają…Urodziłam się w Kielcach 26 lutego 1981 roku. Zawsze rozpierała mnie energia a słysząc muzykę kiwałam się, o dziwo, rytmicznie. Rodzice wyłapali moje zamiłowania muzyczno-ruchowe i zapisali mnie na zajęcia rytmiki dla najmłodszych. Później zauważyłam plakat o powstaniu szkoły tańca towarzyskiego STEP BY STEP. Treningi wciągnęły mnie tak bardzo, że przestałam wychodzić na podwórko, odmawiałam sobie klasowych wycieczek, żeby tylko nie opuścić treningu. Na parkiecie czułam się jak ryba w wodzie i byłam pewna, że taniec jest moją pasją. Nagrody w turniejach utwierdzały mnie w przekonaniu, że godziny spędzone na treningach przyniosą efekty. W nagrodę za postępy taneczne przydzielono mi najlepszego tancerza z najstarszej grupy turniejowej – Tomasza Barańskiego. Po kilku tygodniach wystąpiliśmy na międzynarodowym turnieju w Hradec Kralowe i …zostaliśmy międzynarodowymi mistrzami Czech. Był to ogromny sukces i kolejna motywacja do pracy. Trzykrotnie zdobyliśmy tytuł Mistrzów Polski formacji tanecznych i Trzy Puchary Polski. Nasza para: Edyta Herbuś i Tomasz Barański uzyskała kilka znaczących tytułów: II miejsce na Otwartych Mistrzostwach Polski, Międzynarodowe Mistrzostwo Szczecinka; finałowe miejsca w Kopenhadze i wielu innych turniejach. Zdobyliśmy Międzynarodową Mistrzowską klasę ‘S” w tańcu latynoamerykańskim. Postanowiłam spróbować swoich sił również w tańcu nowoczesnym. Trenowałam pod okiem jednego z najlepszych trenerów - pani Małgorzaty Nity, dzięki czemu jestem finalistką Mistrzostw Europy i Świata, zarówno solo jak i w formacji. Współpracowałam z reż. Leszkiem Kumańskim i tańczyłam w wielu programach realizowanych dla TVP, m.in: "Statek szalony", "W krainie latających scyzoryków", "Mikołajki z bankiem Śląskim", „Feerie Gwiazd”, "Gwiazdy na gwiazdkę", „Dance ma sens" (koncerty ze SCOOTEREM, SHILEREM, SILVEREM i gwiazdami polskiej estrady). Do Warszawy przyjechałam wiosną 2002 roku przed planowanym wyjazdem do Londynu. - „stolicy tańca na świecie”. Mój pobyt przedłużył się …do dziś. Po odwiedzeniu kilku agencji modelingowych zaczęłam chodzić na castingi. Ku mojemu zdziwieniu… pierwszy wygrałam. Pomyślałam wtedy, że to musi być znak od losu…Dostałam główną-tańczącą rolę w reklamie słodyczy Jutrzenka. Zostałam zaproszona do udziału w nagraniach do telewizyjnego show "Sylwester w Jedynce”. Spotkałam tam kilku świetnych tancerzy z Poznania. Stworzyliśmy grupę taneczną. Trenowaliśmy, dawaliśmy pokazy, od czasu do czasu nagrywałam reklamę, pozowałam do zdjęć. Czekałam też na produkcję, w której priorytetem będzie praca a nie wygląd. Pewnego dnia zadzwonił telefon: „powstaje nowy program w TVN i potrzebni są tancerze, zapraszamy na casting”. Program ten był dokładnie tym, czego szukałam. Tancerze nareszcie mięli coś do powiedzenia, przestali stanowić tło dla innych artystów. TANIEC NARESZCIE ZOSTAŁ DOCENIONY!!! Bez zastanowienia zgodziłam się na udział w II edycji. Ogromna oglądalność „TzG” sprawiła, że pojawiły się kolejne propozycje: prowadzenie programu tanecznego w MTV, udział w serialu ‘’ Na Wspólnej’’. Myślę sobie, że ogromnym szczęściem człowieka jest możliwość robienia w życiu czegoś, co sprawia największą frajdę i przy okazji daje to źródło utrzymania. Jestem szczęśliwa, ale ciekawa, co jeszcze przede mną… |
Hej, to ja Edyta. Opowiem wam o sobie, udowadniając, że marzenia się spełniają…